Kolczyki dla dziecka – przekłuwać uszy czy nie?

27. marzec 2017 - 8:51

W ostatnim czasie przekłuwanie uszu malutkim dziewczynkom stało się bardzo modne. Równocześnie rozpętała się dyskusja czy matki powinny decydować za dziecko o tak dużej ingerencji w jego ciało. Do niedawna dziewczynki przekłuwały sobie uszy dopiero w wieku 8 lat, gdy szły do I Komunii Świętej, ponieważ to właśnie wtedy dostawały pierwsze złote kolczyki. Od razu chciały je nosić, więc oczywiście za zgodą rodziców na miarę ich dziecięcych możliwości same decydowały, że chcą nosić kolczyki. Aktualnie natomiast pojawia się coraz więcej niemowlaków z przekłutymi uszkami. Czy to dobry pomysł?

Przekłuwanie uszu u dzieci ZA

  • Mamy, które zdecydowały się na przekłucie uszu swoim kilkumiesięcznym dzieciom tłumaczą, że tak małe dziecko nie zapamięta bólu jaki temu towarzyszył. Rzeczywiście dzieci do 3 roku życia nie rejestrują swoich wspomnień, a więc w późniejszych latach swojego życia nie pamiętają co się wydarzyło przed ich trzecimi urodzinami. Mimo to jednak czują ból i cierpią w czasie tego zabiegu.
     
  • W salonach kosmetycznych wykonujących zabiegi przekłuwania uszu tak małym dzieciom pracownicy tłumaczą, że kolczyki, których używają są wykonane ze stali chirurgicznej bez dodatków substancji mogących uczulać takich jak nikiel. Zabieg jest wykonywany bardzo szybko i profesjonalnie. Maluch nawet nie zdąży się zorientować co się dzieje i już ma przekłute uszy. 

Kolczyki

Przekłuwanie uszu u dzieci PRZECIW

  • Każda ingerencja w organizm tak małego dziecka może być groźna dla jego zdrowia. Przerwanie bariery naskórka może doprowadzić do infekcji niebezpiecznej dla niewykształconego jeszcze w pełni młodego organizmu.
     
  • Kolczyki to ciało obce w ciele dziecka. Mogą one przez to wywołać reakcję alergiczną organizmu, który będzie chciał się przed nimi bronić. Główną substancją uczulającą w kolczykach jest nikiel, który może być dodany nawet do srebra czy złota. Reakcja alergiczna na nikiel wywołuje wypryski na skórze oraz kłopoty ze strony układu pokarmowego, dlatego łatwo pomylić ją z alergią pokarmową, np. na mleko. Alergia raz aktywowana zachowuje się w organizmie, który za każdym razem po kontakcie dziecka z materiałem zawierającym nikiel będzie reagował wysypką i zmianami skórnymi. Dodatkowo jedna alergia może wywoływać kolejne, ponieważ organizm wytwarzając przeciwciała przeciwko jednym produktom może je skierować również na kolejne produkty, które uzna za zagrażające mu. Tak więc alergia na nikiel może wywołać również reakcję alergiczną np. na gluten czy pyłki.
     
  • Dziurki w uszach po przekłuciu bolą, a ciało obce jakim jest kolczyk dodatkowo podrażnia bolące miejsca i powoduje duży dyskomfort.
     
  • Zaczepienie kolczykiem o ubranko czy pościel jest u dziecka bardzo łatwe, ponieważ maluch jest stale w ruchu. W taki sposób dziecko podrażnia ranki, które słabiej się goją i mocniej bolą.
     
  • Wplątanie się kolczyka np. w szalik czy włosy może spowodować wyrwanie go, a nawet naderwanie ucha co jest niezwykle bolesne dla dziecka.
     
  • Uszka malucha długo się goją. Aby przyspieszyć ten proces i nie doprowadzić do infekcji trzeba codziennie przemywać ranki, w celu wymycia resztek krwi i ropy. Proces gojenia trwa co najmniej miesiąc.

    Zanim więc przekłujesz uszy swojemu dziecku zastanów się poważnie czy chcesz, aby twoje maleństwo tak cierpiało dla urody, której i bez kolczyków mu nie brakuje.
     
Najlepszych inspiracji dostrcza: familie.pl 
 
familie.pl