Chcesz, by twoje dziecko pokochało sport? 8 sposobów na zachęcenie go do aktywności!

18. listopad 2015 - 13:43

Przede wszystkim dlatego, że sport daje dużą gwarancję zdrowia! Oczywiście, że ktoś mógłby się obruszyć, że sport to przede wszystkim duże ryzyko kontuzji, ale my mówimy o dzieciach, dla których sportowe zajęcia to okazja do świetnej zabawy, dzięki której dbamy chociażby o prawidłową postawę. Aktywność sprawia, że nasze dziecko uruchamia mięśnie, które na co dzień bywają w uśpieniu.

Sport wzmacnia kręgosłup, pozwala utrzymać wysportowaną postawę, a co ważne i sylwetkę. Dzieci, które od najmłodszych lat zachęcamy do aktywności rzadziej w dorosłym życiu miewają problem z otyłością, cechuje je większa odporność organizmu, nie tak często zapadają na choroby cywilizacyjne jak alergia, czy astma.

Zatem, jeśli chcesz mieć zdrowe, a także szczęśliwe dziecko, zachęć je do aktywności! Jak to zrobić?

1. Przykład idzie z góry

Tak, wiem, że nudne jest powtarzanie tego sloganu, ale stanowi on najistotniejszy czynnik motywacyjny. Jeśli jesteś osobą lubiącą aktywnie spędzać czas, to właściwie 70% zmotywowania swojego dziecka do polubienia sportu masz już za sobą.

2. Pokazuj różne formy aktywności

Nie ograniczajcie się jedynie do treningów piłki nożnej, czy zajęć dodatkowych z pływania. Szukajcie różnych możliwości, podsuwajcie dziecku pomysły na aktywne wykorzystanie czasu. Pamiętajcie, że ono potrzebuje chwili, żeby znaleźć to, co lubi najbardziej.

3. Wspólnie spędzajcie czas

Jeśli chcecie, by wasze dziecko polubiło aktywne spędzanie wolnych chwil, to róbcie to razem. Rodzinna wycieczka rowerowa, wspólne wyjście na basen, czy nawet zapisanie się na zajęcia taneczne to świetna okazja na spędzenie czasu ze swoim dzieckiem. Mamy mogą zabrać swoje córki na aerobik, a ojcowie chociażby pograć na dworze w piłkę. W ten sposób aktywność będzie się dziecku pozytywnie kojarzyć.

4. Nie oczekujcie wyników

Niestety bywa, że rodzice zapisując dzieci na dodatkowe zajęcia od razu wywierają na dziecku presję dobrego wyniku. Kto nie widział rodziców biegających wzdłuż linii boiska i pokrzykujących na swoje dzieci, które, zamiast pochwał, na koniec słyszą: „Ale dałeś plamę, musisz więcej biegać. Jak mogłeś nie strzelić tej bramki!”. Nic nie zabija radości zabawy jak presja wyniku. Dzieci rodziców oczekujących dobrych rezultatów nigdy nie pokochają sportu.

5. Cieszcie się z sukcesów

Ten punkt nie jest zaprzeczeniem poprzedniego. Wręcz przeciwnie, cieszcie się z najmniejszych osiągnięć swojego dziecka, niech na początek będzie to chociażby udział w zawodach bez względu na osiągnięty wynik.

6. Doceniajcie starania

Wiadomo, że nie każde dziecko zostanie sportowcem na miarę Adama Kszczota. Co jednak nie znaczy, że nie powinno ono w ogóle sportu uprawiać. Wręcz przeciwnie. Niech spędza aktywnie czas, a wy doceniajcie włożony wysiłek i starania. To bardzo ważne, ba ważniejsze od osiąganych wyników.

7. Rozmawiajcie o rywalizacji

Dzieci bardzo często do sportu zniechęca związana z nim rywalizacja. Sport jest dziedziną, która opiera się na porównaniach osiągnięć z innymi, co często napawa dziecko lękiem. Boi się, że zostanie wyśmiane, gdy okaże się słabszym. Rozmawiajcie o tym, tłumaczcie, że choć jest porównywane z innymi, to niech pamięta, że ma przede wszystkim być dumne z siebie, mieć świadomość, że daje z siebie wszystko. W ten sposób uczymy je budowania własnej wartości, której potwierdzenia nie będzie szukać w oczach innych. To bardzo trudna, ale i ważna lekcja.

8. Smak porażki

Ktoś musi przegrać, żeby wygrać mógł ktoś. Dziecko powinno mieć świadomość, że nie zawsze będzie zwycięzcą. Nie chrońmy naszych pociech przed tym. Sport jest świetną okazją do nabywania umiejętności radzenia sobie z trudnymi emocjami w niełatwych sytuacjach. Do takich z pewnością należy przegrana.

Jeśli spełnicie osiem powyższych punktów, to mogę zapewnić was, że wasze dziecko będzie cieszyć się na propozycję aktywności. Wybierzcie tę, która waszemu dziecku najbardziej odpowiada. Jeśli bardzo obawia się rywalizacji, wybierzcie zajęcia sportowe, które stawiają na indywidualność, a nie gry zespołowe.

Jeśli wasze dziecko jest bardzo negatywnie nastawione do sportowych dodatkowych zajęć, sami wypełnijcie mu wolny czas aktywnością. Ustalcie termin wyjścia na basen, w weekend planujcie różne sposoby spędzania po południu w ruchu. Jeśli dziecko zobaczy, jaką wam przyjemność sprawia aktywność sportowa, z pewnością przełamie swoją niechęć.

Redakcja mamadu.pl