13 tekstów, które wyprowadzą z równowagi każdą mamę

9. sierpień 2016 - 14:27

A już mistrzynią jest teściowa. Ona wie wszystko najlepiej. Albo bezdzietni znajomi, którzy ze współczuciem na mnie patrzą, że już nie wychodzę tak często na koncerty, kawki, imprezy, do kina. Kompletnie nie potrafią tego pojąć, że mi wcale tego nie brakuje, że wystarczy mi jak wybierzemy się z mężem raz w miesiącu gdzieś wspólnie bez dziecka, bo sobotnie popołudnie wolimy spędzić z córką"- opowiada mi Ola, mama małej Oliwki.

Kilka "kultowych mądrości", które słyszy każda mama. Przynajmniej raz (w praktyce, jakiś milion).

Wybierasz się na rodzinne wakacje samochodem? W serwisie Motointegrator wykonasz czyszczenie klimatyzacji już za 59 zł! Zadbaj o komfort podróży!

Chcę dowiedzieć się więcej.

Nie, dziękuję.

Nie noś, bo się przyzwyczai!

Tak, to samo zło. I co wtedy będzie? No koniec świata! Babcie lamentują, że młode mamy sobie nic, tylko krzywdę robią. Tak, to zdecydowanie tekst, który jest hitem od dziesięcioleci. Czyli, że jak się przyzwyczai, to znaczy, że jak będzie miało 8, 10, 15 lat wciąż będzie chciało być noszone? No chyba tak. To lepiej też nie za dużo przytulać, całować, głaskać, bo już w ogóle się nie odklei nigdy! Koszmar! A ja, głupia myślałam, że dziecko z tego wyrasta.

A nie za zimno mu?

Przykryj je dokładniej, okryj mu nóżki, zobacz, dotknij, ma zimne rączki! A że mamy czerwcowy wieczór... to nie ważne, pogoda jest zawsze zdradliwa. Skarpetki. Koniecznie skarpetki i na to sandałki. Przecież to oczywiste.

Załóż mu czapeczkę!

Skarpety są, koc jest, jeszcze element obowiązkowy... czapka. I będzie dobrze. Dziecko przeżyje. Bo przecież ciągle wieje. Nawet jak nie wieje, to wieje tylko po prostu tego nie czujesz, a dziecko jutro dostanie kataru. Zobaczysz.

No daj mu coś porządnego do zjedzenia!

Przecież ma już pół roku. Jak to tak, na samym mleku? Taki patyk z niego będzie. Jest taki chudziutki. Sama skóra i kości, niech spróbuje kotlecika, to domowe, samo zdrowie.

Nie za małe na wycieczki?

Dopiero co skończył rok, dajcie spokój. No kto to słyszał, żeby z takim małym dzieckiem i to za granicę?! A wiecie co się teraz na świecie dzieje? Widziałaś wiadomości? No dzieje się, dzieje. Jak to, co? No straszne rzeczy się dzieją.



Zła Mama

To wy tak w domu siedzicie?!

A kina, teatry, koncerty, wypady na piwo? Nie? To może chociaż wystawy, wernisaże?

Jak to maluch nie lubi, jak to się nudzi? Przecież zapakujecie do wózka i będzie spał. Maluchy przecież głównie śpią, prawda? Nie będzie? Ale wszystkie dzieci śpią w wózku.

Nie najada się 

On taki chudziutki... Na pewno się nie najada. Masz za chude mleko w piersiach, na pewno, a może masz go już za mało?

Przekarmiasz go

Ooo, jaki pulpecik! Pewnie karmisz mlekiem modyfikowanym. Może powinnaś je zmienić? Spróbuj.

Zrobisz mu krzywdę

Jeszcze karmisz piersią? Zrobisz mu krzywdę, przecież jest już duży. Będzie maminsynkiem. Albo gejem.

Jak to w ogóle nie karmiłaś piersią? 

Lepiej nie mów o tym głośno. Nie ważne, że chciałaś, że się starałaś. Widocznie za mało. Zabrakło ci determinacji. Miałaś cesarkę? No to w ogóle nie wiesz czym jest poród.

Jeszcze robi w pieluchę?

Takie duże, a wciąż w pieluchach? To już wstyd. Ciekawe dlaczego go jeszcze tego nie nauczyłaś, pewnie z lenistwa. No bo jak inaczej. Trzeba konsekwentnie, sadzać 200 razy dziennie i się nauczy.

A już chodzi?

Wszyscy wiedzą, że takie nawet trzymiesięczne potrafi już usiąść, z poduszkami, ale potrafi, prawda? Jak ma pół roku to raczkuje, a roczne to już biega, skacze, tańczy i łapie motyle. To dziwne, że twoje nie nadąża, dziwne.

Przesadzasz

No tak, każdemu czasami jest ciężko. Czujesz się zmęczona? Nie wysypiasz się? Przesadzasz. Później to dopiero będzie ciężko. "Małe dzieci, mały kłopot. Duże dzieci, duży kłopot" - nie słyszałaś? Nie przesadzaj. Kiedyś każdy prawie miał co najmniej dwójkę. Przy trójce, to byś dopiero zobaczyła co to znaczy. Zobacz ile osób ci pomaga, kiedyś kobiety same to wszystko robiły. Teraz to matki mają raj.

Więcej na: mamadu.pl
 

Redakcja mamadu.pl